Święci i Święte

Są witraże, które dekorują przestrzeń. I są takie, które robią coś znacznie sprytniejszego: wciągają człowieka w historię. Ten należy do drugiej kategorii. W kaplicy przy południowym portalu – tam, gdzie światło bywa bardziej żywe i „cieplejsze” – Mehoffer układa opowieść o świętości nie jako o posągu na piedestale, tylko jako o walce, wyborze, nawróceniu i odnowie.

Witraż pokazuje cztery postacie: św. Jerzego, św. Michała oraz święte Annę i Marię Magdalenę. Ale tak naprawdę to cztery role, które w życiu przewijają się stale: odwaga, sprawiedliwość, mądrość i przemiana. A nad tym wszystkim – dwa orły, które (uwaga, to jest piękne) „odmładzają się”, patrząc w słońce.

Gdzie jesteśmy i dlaczego to okno jest „zrobione jak partytura”

Ołtarz w tej kaplicy (na wschód od południowego portalu) poświęcony jest św. Annie – matce Marii. Witraże zaprojektowano tak, aby pasowały do rytmu katedry i do wcześniejszych okien Mehoffera: układ jest bliźniaczy wobec „Apostołów” i „Męczenników”.

Masz tu dwa wysokie, dwudzielne okna (łącznie cztery lancety), a kompozycja działa w trzech piętrach:

  • Góra: znaki i symbole (tu: orły i słońce).
  • Środek: monumentalne postacie świętych.
  • Dół: sceny i symbole z legend (cokoły), jak „przypisy” do głównej opowieści.

Mehoffer prowadzi Cię dokładnie tak, jak czyta się dobrą historię: najpierw bohaterowie, potem ich „próby”, a na końcu – sens, który zostaje w głowie.

Środkowy pas: czterej bohaterowie, cztery energie

Św. Jerzy – odwaga w praktyce, nie w teorii

Legenda św. Jerzego jest prosta i przez to mocna: księżniczka ma zostać oddana smokowi, a Jerzy staje między nią a bestią. Mehoffer nie robi z tego akademickiej sceny. W cokole pokazuje potwora zaskakująco baśniowego: jakby wielkiego kota w pancerzu z kolorowych łusek. To nie jest zoologia – to symbol chaosu, który atakuje zębami i instynktem.

Smok (a właściwie „kot-smok”) gryzie drzewce włóczni, jakby próbował wyrwać ją z własnej rany. W tle księżniczka patrzy z przerażeniem; lekko rozchylone usta sugerują krzyk, który w witrażu… nie ma dźwięku, ale ma kolor. Czerwienie i oranże tej strefy zwykle pracują jak alarm.

To jest scena o tym, że odwaga nie polega na braku strachu. Polega na tym, że mimo strachu robisz krok do przodu.

Św. Michał – sprawiedliwość i „porządek w niebie”

Pod Michałem, wodzem zastępów, kuli się pokonany Lucyfer i widać piekielne towarzystwo (motyw „psa piekielnego”, ziejącego ogniem). To jest obraz pychy, która spada – dosłownie i metaforycznie.

Michał nie jest tu „słodkim aniołkiem”. Jest figurą decyzji: kiedy w świecie robi się zbyt mętnie, ktoś musi postawić granicę. W tej części zwykle dominują chłodniejsze błękity i stalowe tonacje, kontrastowane złotem. To kolorystyka „nieba”, ale nie pastelowego – tylko wymagającego.

Św. Anna – mądrość i źródło

W tej kaplicy Anna jest nie tylko jedną z postaci. Jest patronką miejsca, więc jej obecność działa jak spokojna oś całej opowieści. To postać, która mówi o początku, o korzeniach, o przekazywaniu – o tym, że wielkie historie zaczynają się w pozornie małych gestach.

W narracji tego witraża Anna jest przeciwwagą dla scen walki: tam, gdzie Jerzy i Michał są „akcją”, Anna jest „fundamentem”. Kolory w jej partii zwykle pracują jak stabilizacja: zielenie i turkusy, przełamane złotem.

Maria Magdalena – przemiana, która zostaje widoczna

Magdalena jest pokazana zgodnie z tradycją: wspaniałe szaty mówią o jej świeckiej przeszłości, ale czarny welon przynosi nowy ton: żałobę po Chrystusie i znak nawrócenia. Trzyma przed piersią drogocenne naczynie – to nie jest rekwizyt, tylko pamięć o poranku wielkanocnym i o pragnieniu, by namaścić ciało Pana.

To tutaj w gigapikselu dzieje się magia warsztatu: widać, jak witrażownicy budują migotanie tkanin i przezroczystość welonu. Nie „malują” tego jak farbą olejną – oni to konstruują z materiału światła: szkła, ołowiu i delikatnej malatury. Czernie nie są czarne jak atrament; raczej jak głęboki cień z przełamaniami.

Góra: dwa orły i słońce – najbardziej poetycki „kod” tego okna

Na wieńczących baldachimach siedzą dwa orły patrzące w słońce. To motyw sięgający późnoantycznego Physiologusa: orzeł ma odzyskiwać młodość, gdy wpatruje się w słońce – utożsamiane z Chrystusem.

I nagle wszystko się domyka: na dole walka i upadek, w środku wybory i przemiana, na górze – odnowa. Ten witraż jest jak drabina: od ziemi do światła.

Po czym poznać, że to secesja (mimo że „kościelna” i monumentalna)?

Co jest secesyjne (Art Nouveau / Jugendstil)

  • Ornament roślinny jako żywy organizm: wici, liście i rytm natury oplatają sceny i spajają całość — to jeden z najbardziej secesyjnych „podpisów” Mehoffera.
  • Płynna, giętka linia („whiplash line”): falujące kontury, miękkie przejścia form w ornamentach, dekoracyjny rytm.
  • Mozaikowe traktowanie barw: partie dekoracyjne i tła budowane są z wyraźnych pól koloru, a nie z naturalistycznych cieniowań.
  • Stylizacja zamiast realizmu: bestia u Jerzego jest baśniowa, formy mają charakter „znaku”, nie ilustracji zoologicznej.
  • Myślenie „sztukami stosowanymi”: tkaniny i desenie są projektowane jak wzory użytkowe — malarstwo + projekt tkaniny + plakat w jednym.

Co jest symbolistyczne

  • Obraz jako wielowarstwowa idea, nie tylko scena z legendy: Jerzy = walka dobra ze złem; Michał = porządek kosmiczny i pycha; Magdalena = nawrócenie; Anna = źródło i pamięć.
  • Motyw orłów patrzących w słońce (Physiologus): symbol odnowy przez światło utożsamiane z Chrystusem.

Co jest „neogotyckie” (ale to rama, nie styl)

  • Wertykalizm i podział na strefy: góra–środek–dół, dopasowanie do ostrołuków, baldachimy, układ figur w lancetach.
  • To jest przede wszystkim architektoniczne dopasowanie do okna katedralnego, a nie naśladowanie średniowiecznej estetyki.

8 kadrów, które najlepiej pokazują, że to secesja (Art Nouveau/Jugendstil)

1) Prawy dół, skrajny lancet: wazon z różami

  • Co powiększyć: róże, liście, łodygi i kontur ołowiu.
  • Dlaczego secesja: to jest niemal „plakat secesyjny” w szkle – rytm płatków, stylizacja, dekoracyjność ważniejsza niż botanika.
  • Kolory, które „grają”: róż/czerwień, zieleń, złoto, kontur.

2) Pas z imionami: „S. GEORGES / S. MICHEL / S. ANNE / MADELEINE”

  • Co powiększyć: liternictwo i ornament wokół (złoto-zielone wici).
  • Dlaczego secesja: typografia jest wkomponowana jak element obrazu, nie podpis. To bardzo secesyjne myślenie „grafiką” i ornamentem.
  • Kolory: złoto, zieleń, błękit tła.

3) Górne pasy ornamentu nad imionami: wici, liście, „gięta linia”

  • Co powiększyć: te złoto-zielone przeplatające się linie nad każdym napisem.
  • Dlaczego secesja: klasyczny „whiplash line” – linia sprężysta, falująca, roślinność jako konstrukcja rytmu.
  • Kolory: zieleń, turkus, złoto.

4) Szata św. Anny (środkowo-prawy lancet): ornament tkaniny (fleur-de-lis)

  • Co powiększyć: nie tylko twarz, ale właśnie wzór na tkaninie i sposób cięcia szkła.
  • Dlaczego secesja: to „estetyka sztuk stosowanych” – Mehoffer traktuje strój jak projekt wzorniczy, nie jak realistyczną fałdę.
  • Kolory: granat, biel, akcenty złota.

5) Maria Magdalena (prawy lancet): przezroczystość welonu + połysk tkanin

  • Co powiększyć: krawędź welonu na tle twarzy i ramion oraz fragmenty „marmurkowania”/migotania materiału.
  • Dlaczego secesja: secesja uwielbia „materię”: welon jest pokazany jako zjawisko optyczne, nie kreska. W gigapikselu widać, jak to jest budowane malaturą i doborem szkła.
  • Kolory: czerń/ciemny cień, fiolety, zgaszone zielenie.

6) Dolna scena u św. Jerzego (lewy dół): smok-kot w „pancerzu łusek”

  • Co powiększyć: łuski na grzbiecie bestii i zęby wgryzione w drzewce włóczni.
  • Dlaczego secesja: baśniowość i stylizacja (smok nie jest „z natury”, tylko z wyobraźni), plus dekoracyjny rytm łusek – to secesyjna fantazja formy.
  • Kolory: turkusy, żółcie, czerwienie, czernie.

7) Dolna scena u św. Michała (drugi lancet): dynamiczna diagonalna kompozycja (miecz / upadek Lucyfera)

  • Co powiększyć: skrzydła Michała, fragment zbroi i strefę „upadku” pod nim.
  • Dlaczego secesja: dramat budowany linią (diagonale), a nie realizmem; kontur ołowiu działa jak rysunek ekspresyjny.
  • Kolory: czerwień, złoto, błękit, kontur.

8) Same zwieńczenia (góra obu okien): maswerk + ptaki/orły + „słońce”

  • Co powiększyć: ptaki siedzące na baldachimach i motywy świetliste w tle.
  • Dlaczego secesja (i symbolizm): forma jest znakowa, rytmiczna, a znaczenie (orły patrzące w słońce = odnowa) działa jak poetycka puenta. To symbolizm opowiedziany secesyjną linią.
  • Kolory: błękity, złoto, biel.

Monografie (trzon literatury)

  • Tadeusz Adamowicz, Witraże fryburskie Józefa Mehoffera: monografia zespołu, Wrocław: Ossolineum, 1982.
    Najpełniejsze klasyczne opracowanie po polsku: ikonografia, geneza programu, analiza stylu i kontekstu (z perspektywą polskiej historii sztuki).
  • Hortensia von Roda, Die Glasmalereien von Józef Mehoffer in der Kathedrale St. Nikolaus in Freiburg i. Üe., Bern: Gesellschaft für Schweizerische Kunstgeschichte (GSK), 1995 (seria Beiträge zur Kunstgeschichte der Schweiz, nr 7; ISBN 3-7165-0969-8).
    „Monografia okno po oknie”: dokumentacja, atrybucje, opis programu i warsztatu; fundament dla badań po stronie szwajcarskiej/niemieckiej.
  • Gérard Bourgarel / Grzegorz Tomczak / Augustin Pasquier (red./wsp.), Józef Mehoffer: de Cracovie à Fribourg, ce flamboyant art nouveau polonais, Fribourg: Pro Fribourg 106/107, 1995 (publikacja zbiorowa; ok. 120 s.).
    Najważniejszy tom „frankofonu”: recepcja lokalna, konteksty fryburskie, wątki warsztatowe (m.in. Kirsch & Fleckner), eseje interpretacyjne.
  • Tadeusz Stryjeński, Vitraux de Joseph Mehoffer à la Cathédrale de Fribourg, Kraków, 1929.
    Wczesne, historyczne ujęcie (cenne jako świadectwo epoki i obiegu opinii).
  • Hortensia von Roda, Les vitraux de Jozef von Mehoffer, Fribourg: Pro Fribourg (nr 67), 1985.
    Wczesna syntetyczna publikacja (przed „pełną” monografią z 1995).

Zdjęcia

Gigapixele

search

Zobacz inne zabytki z kategorii: Malarstwo