Hołd Trzech Króli

Pokłon Króli w kaplicy po wschodniej stronie północnego portalu bocznego obejmuje, podobnie jak Objawienie Matki Boskiej Zwycięskiej, lancety (pionowe pasy okienne) obu okien i łączy je w jeden obraz. Maria, trzymająca Dzieciątko w ramionach, oraz Józef wychodzą ze stajenki, podczas gdy Królowie wraz ze swym orszakiem zbliżają się z lewej strony i składają dary Świętej Rodzinie.

Scena rozgrywa się pod sklepieniem niebios, na którym pojawia się pojedyncza gwiazda o gigantycznych rozmiarach. Obok unosi się anioł ze wstęgą (filakterią), która niesie słowa hymnu chwały „Gloria in excelsis Deo” (Chwała na wysokości Bogu). Baldachimy o formach secesyjnych wieńczą cztery lancety okienne.

W kondygnacji cokołowej pojawia się niesamowite przedstawienie Heroda, w towarzystwie Śmierci i Diabła. U stóp złego króla leżą zwłoki niewiniątek. Ta część okna Pokłonu tworzy silny kontrast wobec ludowych form sceny głównej, które ewokują atmosferę obrazów szopkowych.

Artystycznie w obrazie Trzech Króli, podobnie jak w oknie Sakramentu, silnie podkreślony jest muzyczny charakter witrażownictwa poprzez arbitralne rozczłonkowanie powierzchni szklanych i zderzenie różnych niuansów odcieni barwnych. Wyraźnie widać to w szacie Marii lub w żółtym płaszczu najstarszego Króla. Oko widza potrzebuje nieco czasu, aby w gąszczu siatki ołowianej i mozaikowych powierzchniach barwnych wyczytać postacie sceny. Prawie ornamentalne rozczłonkowanie figur, które na przykładzie najstarszego Króla obejmuje także twarz i brodę, staje się najbardziej imponująco widoczne w detalu.

Gigapixele

search

Zobacz inne zabytki z kategorii: Malarstwo